niedziela, 28 sierpnia 2016

Z miłości do gór


fot. Google/Alina Szklarska 

Po coście góry mnie tu wołały:
Nęciły, wabiły , przyciągały
Po co się do mnie zalecały
Nagim turniem zachęcały

Przez okna zaglądały
Serenady śpiewały
Na spacery wyciągały
Siklawami do snu kołysały

Po coście góry przybiegały
Bajdy opowiadały,
Żaliły  się i śmiały
Tańcząc halnego przystawiały

Po coście góry figlowały
Psociły, żartowały, się wygłupiały
Zdobywać pozwalały
Rękawicę rzucały

Po coście góry rozkochały
rozkołysały, rozbudziły,
rozpromieniły i przydeptały
Kiedy mnie tuście wy nie chciały?
Po co ?

PS. Wiersz wysłany 45 Ogólnopolski Konkurs Literacki im . Tadeusza Staicha w ramach 48MFFZG w Zakopanem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz